Minęło już naprawdę wiele lat, odkąd byłam uczennicą tej szkoły, ale do dziś wspominam ten czas z dużą nostalgią i sympatią.
Oczywiście szkoła nauczyła mnie gry na skrzypcach, ale z perspektywy czasu chyba jeszcze bardziej doceniam to, co dała mi poza samą edukacją muzyczną. Było to miejsce, które uczyło kultury, wrażliwości na sztukę, dobrych manier i po prostu pewnego poziomu zachowania oraz wzajemnego szacunku.
Bardzo dobrze wspominam atmosferę, nauczycieli i ludzi, którzy tworzyli tę szkołę. To doświadczenie miało wpływ nie tylko na moje umiejętności muzyczne, ale również na wychowanie i sposób patrzenia na kulturę oraz sztukę w dorosłym życiu.
Po latach zdecydowanie mogę powiedzieć, że był to wartościowy i piękny etap mojego życia.
0 komentarze
Brak komentarzy.